Tag: Wspomnienia

Fantazja i brawura oficerów międzywojennych

Liczne zasady dobrego wychowania i reguły postępowania z innymi osobami mogą prowadzić do wniosku, że gentleman to ponadprzeciętnie nudna osoba. Bez fantazji, nutki szaleństwa i improwizacji. Jest to jednak mylne wrażenie, a za przykład niech posłużą wzorcowi gentlemani, jakimi byli międzywojenni oficerowie w Polsce. Byli jednocześnie mężczyznami wielkiej klasy i bohaterami licznych przezabawnych anegdot, a…

Czytaj więcej

Szósta lamentacja Williama Brodricka – recenzja

Już wcześniej zapowiadałem recenzję kryminału Williama Brodricka Szósta lamentacja. Zapowiadało się intrygująco, chociaż nie byłem pewien czy książka przypadnie mi do gustu. Po jej przeczytaniu muszę przyznać, iż pochłonęła mnie bez reszty. Wydaje mi się jednak, że mimo iż dotyczy odkrywania tajemnic, trudno ją zakwalifikować jako kryminał. Mniejsza zresztą z kategoriami. To książka o poszukiwaniu…

Czytaj więcej

Pamiątki po dziadku

Zdarza się, że w dzieciństwie bardzo mocno zżywaliśmy się z naszymi dziadkami. Różnymi zachowaniami i nawykami kształtowali nasze wyobrażenie o dorosłym mężczyźnie. Obserwowaliśmy, jak golili się brzytwą, jak stosowali dawno zapomniane, rycerskie maniery wobec kobiet, albo jak wiązali pod szyją archaiczne muchy. Nawet jeśli tego wówczas nie docenialiśmy, po latach chcielibyśmy do nich wrócić i…

Czytaj więcej

Znaczy Mamert Stankiewicz*

Każdy marynarz, który swoje życie poświęcił podróżom morskim, musi mieć cały wór opowieści wywołujących dreszcze. Tym bardziej jeśli życie to przypadło na początek XX wieku, czyli wojny światowe, szybki rozwój techniki, a w Polsce praktycznie budowę floty od podstaw. Chwytając za wspomnienia kapitana Mamerta Stankiewicza liczyłem na przygody co najmniej pokroju conradowskich. Stankiewicz był oficerem…

Czytaj więcej

Gentleman w obliczu katastrofy Titanica

Na początku XX wieku etos honorowego gentlemana stopniowo był wypychany przez etos pracowitego self-made-mana, który wytrwałością dochodził do bogactwa. Wielkie pieniądze i błyskotliwe kariery budziły większe zainteresowanie niż staromodne maniery. Jednak w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku to ten stary model został uznany za odpowiedni w obliczu niebywałej katastrofy – zatonięcia niezatapialnego…

Czytaj więcej

Przedświąteczna podróż na wieś

Zbliżają się święta wielkanocne. Z pewnością wielu z Was odbywa w tym czasie podróż do swoich rodzin albo przyjaciół. Dzisiaj wystarczy wsiąść do własnego samochodu, przejechać się ekspresowym pociągiem, a większe dystanse pokonać w powietrzu. Nawet nie zauważamy, jak setki kilometrów pozostają za nami. Kilka godzin i już jesteśmy na innym krańcu Europy. Czy jesteśmy…

Czytaj więcej

O ziemiańskim świętowaniu

Kultura elit skupiała się nie tylko na dancingach, balach i teatrach. Prawdziwie szlachetne życie toczyło się bowiem z dala od zgiełku miast, w ziemiańskich dworkach. Panował tam spokój, bliskość przyrody i tradycyjne szlacheckie obyczaje. Wśród nich święta stanowiły szczególną atrakcję. W ten świat wprowadza nas książka O ziemiańskim świętowaniu, autorstwa Tomasza Adama Pruszaka. Tak jak…

Czytaj więcej

Wspomnienie o dziadku

Jak co roku, 22 stycznia obchodziliśmy Dzień Dziadka. Pewnie jak zwykle, wpadliśmy do ojców naszych rodziców na chwilkę, złożyć życzenia i wypić kawkę, po czym szybko uciekaliśmy. Oczywiście, jeśli mamy jeszcze to szczęście, żeby ich odwiedzać osobiście. Niemniej w dorosłym życiu wnuka, coraz częściej zaczyna brakować czasu dla dziadków. Co ciekawe, kiedy byliśmy mali, nieraz…

Czytaj więcej

Dziecięcy świat przygody i wojny

Z okazji początku roku szkolnego, miało być o szkole, ale niestety pogubiłem swoje notatki na ten temat. Jakimś cudem wszystkie na raz. Zatem po prostu, na moment, przeniesiemy się do świata dziecka, w luźnej opowiastce na temat pewnego zdarzenia z dzieciństwa Zygmunta Bohusz-Szyszko, późniejszego generała dywizji. Bohater tej historyjki miał wtedy siedem lat, a właśnie…

Czytaj więcej

Wojsko to nie film

Ostatnio trochę zbyt się rozpisuję, a kiedyś miałem takie krótkie wpisy… Postanowiłem choć raz w tygodniu pisać coś luźniejszego, a przede wszystkim krótszego. Do tego świetnie nadają się anegdoty. Kopalnią anegdot są natomiast wspomnienia Józefa Kuropieski z prowadzonych przez niego szkoleń podoficerów rezerwy. Przychodzili tam gentlemani, którzy na co dzień nie mieli wiele wspólnego z…

Czytaj więcej
Scroll Up