fbpx

Tag: Kodeksy honorowe

Kobiety nieodpowiedzialne honorowo

Czy kobieta międzywojenna miała honor? Oczywiście! Ale czy mogła odpowiadać honorowo za swoje działania? Nie. Kobiety w ujęciu kodeksów honorowych posiadały bowiem własną cześć w specyficzny sposób. Jeśli ich mężowie, ojcowie, bracia, lub towarzysze byli ludźmi honoru, to i ich imię było objęte ochroną. Tylko bowiem mężczyźni mogli zareagować na zniewagę kobiety, toczyć sprawę honorową,…

Czytaj więcej

Długa lista niewybaczalnych grzechów gentlemana

W dwudziestoleciu międzywojennym coraz większe grupy mężczyzn mogły korzystać ze zdolności honorowej. Następowała w tym czasie demokratyzacja społeczeństwa, a tym samym ludzie z niższych warstw zyskiwali dostęp do zawodów zarezerwowanych do tej pory wyłącznie dla elit. Dzięki temu uczestniczyli oni w życiu wyższych sfer. Skoro więc mieli być równi, musieli kierować się tymi samymi zasadami…

Czytaj więcej

Mistrz pojedynków – Władysław Boziewicz

W Polsce międzywojennej każdy kto zetknął się z kwestią pojedynków znał nazwisko Boziewicza – autora najpopularniejszego kodeksu honorowego w kraju. Ciekawe więc, że postać, która była wielkim autorytetem dla rzesz honorowych awanturników, żyła w zupełnym cieniu, z dala od jupiterów popularności i rozkoszy sławy. Co jeszcze ciekawsze, nic nie wiadomo by autor najczęściej wznawianego (do…

Czytaj więcej

Kodeks Honorowy Boziewicza – kolejne wydanie

Kodeks Boziewicza ukazał się w 1919 roku i szybko zyskał sobie miano najważniejszego kodeksu honorowego w Polsce międzywojennej, a było ich więcej. Jest najczęściej wznawianym kodeksem w naszej historii. W samej II RP doczekał się aż ośmiu wydań! Co ciekawe, jego historia nie zakończyła się wraz z upadkiem tradycji pojedynkowej. Jest równie chętnie publikowany dzisiaj…

Czytaj więcej

Ciemna strona oficerskiego honoru – zabójstwo w „Carltonie”

Honor oficerski miał z pewnością wiele zalet, jednak w niektórych wypadkach ujawniał też swoją ciemną stronę. Taką, o której rzadko się dziś mówi. Natomiast mówiło się o niej dużo w Poznaniu w 1923 roku. Wybuchł wówczas skandal po zamordowaniu studenta prawa w winiarni „Carlton”. Porucznik Leon Pruszanowski i towarzyszący mu oficerowie zostali obrażeni przez  Zdzisława…

Czytaj więcej

Samobójstwo a obrona honoru oficera

Od paru dni, w mediach pojawiają się liczne komentarze na temat samobójczej próby płk. Przybyła. Powoływał się on na „honor oficera Wojska Polskiego i prokuratora”, co pewnie większości obserwatorów wydaje się być wielkim anachronizmem. Nie chcę tutaj komentować całego zajścia, ale myślę, że warto przybliżyć trochę sprawę samobójstw honorowych oficerów Wojska Polskiego sprzed wojny, kiedy…

Czytaj więcej

Pojedynki amerykańskie

Czy jak słyszycie „pojedynek amerykański” stają Wam przed oczami pejzaże Arizony, pędzące konie i postawni mężczyźni w kapeluszach? W tle gra muzyka Ennio Morricone, a przez drogę przetacza się jakiś suchy krzak. Słońce jest w zenicie. Czujni rewolwerowcy patrzą sobie wzajemnie głęboko w oczy szykując się do błyskawicznego strzału… No tak, ale nie o to…

Czytaj więcej

Jak zakała honor zyskała

W 1924 roku polską opinią publiczną wstrząsnęła afera pojedynkowa między generałem Stanisławem Szeptyckim a redaktorem „Głosu Prawdy” Wojciechem Stpiczyńskim. Był to zapewne największy honorowy skandal w II RP. Pojedynek, do którego wówczas doszło, miał ratować dobre imię Szeptyckiego, hrabiego i byłego ministra spraw wojskowych, ale przy okazji nobilitował jego przeciwnika, pogardzanego w różnych kołach, Stpiczyńskiego.

Czytaj więcej

Obywatelskie konsekwencje braku honoru

Pewnie wielu z Was myśli sobie o sprawach honorowych i pojedynkach, że to tylko naiwne zabawy egzaltowanych elit społeczeństwa. Wierzyli w honor wywyższając siebie a przy okazji dyskryminując inne warstwy ludności. Bo cóż, że ktoś został uznany za niehonorowego? Cóż, że szanując życie ludzkie, odmówił udziału w pojedynku? Cóż, że ta „nadęta” grupa, elita, towarzysko…

Czytaj więcej

Honor generała w niewoli

Dopiero co Czas Gentlemanów zastał wzięty za pozytywny przykład bloga historycznego na portalu Historia i Media, a ja od poniedziałku nie mogę znaleźć czasu na nowy wpis – co za wstyd! Biorąc się w końcu w garść, chciałbym dziś powrócić do tematu, który już wcześniej poruszałem (niewola oficerów; ucieczki z obozów), tym razem pod kątem…

Czytaj więcej