fbpx

Tag: Honor

Pięć najpopularniejszych mitów pojedynkowych

Pojedynki to niezwykle widowiskowy rytuał honorowy. Dlatego wyrobiły sobie stałe miejsce w naszej kulturze popularnej. Choć mówi się o pojedynkach sportowców, polityków czy nawet muzyków, to i tak za słowem „pojedynek” idą skojarzenia z gentlemanami i rycerzami. W związku z częstym wykorzystywaniem tego motywu, choćby w książkach i filmach, powstało wokół niego wiele nieścisłości. Należałoby…

Czytaj więcej

Historia pewnego postępowania honorowego

Mówi się, że przyjaźń między mężczyznami jest jedną z najsilniejszych więzi na jakie człowieka stać. Może i jest to prawda, ale na pewno przyjaźnie takie bywają wystawione na poważne próby. O tych próbach zamierzam właśnie dziś napisać. Nie o byle jakich, tylko tych, które zdarzały się przy okazji konfliktów honorowych. Dla międzywojennego gentlemana bowiem przyjaźń…

Czytaj więcej

Gentleman w obliczu katastrofy Titanica

Na początku XX wieku etos honorowego gentlemana stopniowo był wypychany przez etos pracowitego self-made-mana, który wytrwałością dochodził do bogactwa. Wielkie pieniądze i błyskotliwe kariery budziły większe zainteresowanie niż staromodne maniery. Jednak w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku to ten stary model został uznany za odpowiedni w obliczu niebywałej katastrofy – zatonięcia niezatapialnego…

Czytaj więcej

Cześć, honor i godność – o znaczeniu słów

Niedawno, przy okazji wpisu o honorze kobiet, zarzucono mi pewną nieścisłość. Mianowicie padła teza, że honor jest/był czysto męską wartością, a kobiety posiadają/posiadały jedynie cześć niewieścią. Cześć i honor miałyby się różnić od siebie właśnie przynależnością płciową. Nie mogąc pozostawić tej wątpliwości niewyjaśnionej, spieszę z podaniem mojego oficjalnego stanowiska w tej sprawie, tym bardziej, że…

Czytaj więcej

Kobiety nieodpowiedzialne honorowo

Czy kobieta międzywojenna miała honor? Oczywiście! Ale czy mogła odpowiadać honorowo za swoje działania? Nie. Kobiety w ujęciu kodeksów honorowych posiadały bowiem własną cześć w specyficzny sposób. Jeśli ich mężowie, ojcowie, bracia, lub towarzysze byli ludźmi honoru, to i ich imię było objęte ochroną. Tylko bowiem mężczyźni mogli zareagować na zniewagę kobiety, toczyć sprawę honorową,…

Czytaj więcej

Długa lista niewybaczalnych grzechów gentlemana

W dwudziestoleciu międzywojennym coraz większe grupy mężczyzn mogły korzystać ze zdolności honorowej. Następowała w tym czasie demokratyzacja społeczeństwa, a tym samym ludzie z niższych warstw zyskiwali dostęp do zawodów zarezerwowanych do tej pory wyłącznie dla elit. Dzięki temu uczestniczyli oni w życiu wyższych sfer. Skoro więc mieli być równi, musieli kierować się tymi samymi zasadami…

Czytaj więcej

Rodzina oficerska a honor munduru

Dlaczego oficerom w dwudziestoleciu międzywojennym tak często zdarzało się pojedynkować z cywilami, czy nawet zastrzelić któregoś z nich w obronie honoru munduru? Skąd brała się w nich ta brutalność reakcji? Skłonni jesteśmy przypuszczać, że jako żołnierze byli obyci z bronią i sięgali po nią chętniej niż reszta społeczeństwa. Jako oficerowie, spadkobiercy rycerstwa, zdecydowanie wyżej cenili…

Czytaj więcej

Adwokat pojedynków – Zygmunt Hofmokl-Ostrowski

W drugiej RP pojedynki były tak bardzo krytykowane, że prawie się zapomina, iż działali wówczas prężnie propagatorzy tej tradycji. Dzisiaj przedstawiam Wam bardzo ciekawą sylwetkę jednej z takich postaci. Był niezwykle utalentowanym obrońcą, a przy okazji gorliwym wyznawcą praw honoru. Wielokrotnie bronił oskarżonych o akty przemocy, będące reakcjami honorowymi, a nawet wydał broszurę wzywającą do…

Czytaj więcej

Ciemna strona oficerskiego honoru – zabójstwo w „Carltonie”

Honor oficerski miał z pewnością wiele zalet, jednak w niektórych wypadkach ujawniał też swoją ciemną stronę. Taką, o której rzadko się dziś mówi. Natomiast mówiło się o niej dużo w Poznaniu w 1923 roku. Wybuchł wówczas skandal po zamordowaniu studenta prawa w winiarni „Carlton”. Porucznik Leon Pruszanowski i towarzyszący mu oficerowie zostali obrażeni przez  Zdzisława…

Czytaj więcej

Samobójstwo a obrona honoru oficera

Od paru dni, w mediach pojawiają się liczne komentarze na temat samobójczej próby płk. Przybyła. Powoływał się on na „honor oficera Wojska Polskiego i prokuratora”, co pewnie większości obserwatorów wydaje się być wielkim anachronizmem. Nie chcę tutaj komentować całego zajścia, ale myślę, że warto przybliżyć trochę sprawę samobójstw honorowych oficerów Wojska Polskiego sprzed wojny, kiedy…

Czytaj więcej