W świecie biznesu każdy szczegół może grać na naszą korzyść, jeśli tylko dobrze go wykorzystamy. Nawet to w czym trzymamy swoje wizytówki ma znaczenie. Piękny, klasyczny wizytownik zdecydowanie może robić spore wrażenie na osobach, którym wręczamy karteczkę z naszymi danymi kontaktowymi. Tylko porównajcie sobie: wyciąganie z kieszeni pogiętych wizytówek, a wyciąganie ich ze stylowego wizytownika firmy, która tego typu akcesoria produkuje od ponad wieku.

Czas-Gentlemanow-wizytownik

Oczywiście nie od razu przychodzi podobna refleksja. Sam do niej doszedłem dopiero kiedy zacząłem poważniej podchodzić do swojego wizerunku w biznesie. Myślę, że większość z nas ma tak, że w pewnym momencie zaczyna zwracać uwagę na najdrobniejsze szczegóły, które mogą o nas coś powiedzieć.

Pierwsze pewnie przychodzą wizytówki. Zależy nam, by prezentowały się znakomicie i pozytywnie wyróżniały spośród innych. Unikamy pstrokacizny i kiczu, a szukamy czystej i czytelnej klasyki. Kiedyś w tych poszukiwaniach odkryłem wzory międzywojennych gentlemanów i takie właśnie bilety wizytowe musiałem sobie sprawić. Obecnie jednak jestem o krok wyżej – metoda wyrabiania moich wizytówek również pochodzi z tamtego okresu. Mogliście je już zobaczyć na profilu Czasu Gentlemanów na Facebooku:

IMG_2527Czy takie wizytówki nie zasługują na porządny wizytownik?

„Dalvey to uznana międzynarodowa szkocka marka specjalizująca się w produkcji najwyższej jakości osobistych akcesoriów. Stylistyka tych produktów łączy w sobie szkocką tradycję i kulturę świata biznesu. Wszystko zaczęło się w XIX wieku od produkcji tradycyjnych szkockich instrumentów muzycznych jakimi niewątpliwie są kobzy.

Etui na wizytówki Steel & Leather szkockiej marki Dalvey wykonane jest ze stali nierdzewnej, zamykane skórzanym pokrowcem.  Pomieści do 15 standardowych wizytówek, z łatwością mieści się w kieszeni. Wymiary 106×66×10 mm.  Pakowane w firmowe pudełko.”

Producent: Dalvey
Wizytownik Dalvey Steel & Leather możesz znaleźć między innymi tutaj:

A Wy w czym trzymacie swoje wizytówki?

Zdjęcie i opis produktu pochodzą ze strony sprzedawcy.

PS W treści zostały umieszczone linki na zasadach komercyjnych. W niektórych wypadkach otrzymam prowizję w razie dokonania zakupu poprzez link zamieszczony w artykule. Dzięki!