Kategoria: Historia

Mężczyzna – mąż

Słowo „mężczyzna” niegdyś nie oznaczało tego co dziś. Wywodzi się od słowa „mąż” i do XVII oznaczało zbiorowość ludzi mężnych. W podobnej formie przetrwało do dziś słowo „starszyzna” – pewien zbiór ludzi. „Mąż” natomiast oznaczało człowieka odważnego, zacnego i dzielnego, oczywiście płci męskiej. Było to określenie uroczyste. Podkreślam więc, że są to słowa odnoszące się…

Czytaj więcej

Labirynt sprzeczności – pojedynki wg Goraya

„Pojedynek jest zabytkiem znajdującym się w bardzo dziwnem położeniu. Kościół obrzuca klątwą wszystkie osoby, które biorą w nim czynny udział, – kodeks honorowy obrzuca infamią tych, którzy go ze względów ideowych nie przyjmują, – wreszcie prawo grozi mu twierdzą. Z takiego labiryntu sprzeczności niepodobna wyjść na świeże powietrze czystego sumienia, chociażby się miało do pomocy…

Czytaj więcej

Lekarze na polu walki

Trochę się ostatnio musiałem kurować i pomyślałem, że dobrym tematem byłby wpis o leczeniu rannych w pojedynkach. Nie w każdym pojedynku odnoszono rany. Kiedy na przykład strzelano do siebie określoną liczbę razy, bez późniejszego przejścia na szable, obie strony mogły wyjść z pojedynku honorowo i bez szwanku. Jednak medyk obowiązkowo stał w pobliżu. Każdy z…

Czytaj więcej

Czym się bić honorowo?

Kiedyś jak słyszałem słowo „pojedynek”, to zaraz sobie wyobrażałem dwóch mężczyzn wściekłych na siebie ponad wszystko i gotowych wzajemnie się pozabijać. Trochę byłem później zaskoczony jak się dowiedziałem, że zasady starć honorowych dążą do tego by ograniczyć możliwość zabicia a nawet zranienia. Kodeksy honorowe podają tylko trzy rodzaje broni możliwych do wykorzystania w walce.  Tzw….

Czytaj więcej

Kto był człowiekiem honoru?

Kategorię „honoru” stosuje się do różnych środowisk w różnych epokach. Każda grupa społeczna bowiem wytwarzała sobie jakąś własną wersję honoru. Jednak ten, o którym mówimy na tym blogu właściwy był tylko dla nielicznej grupy ludzi. W najsłynniejszym polskim Kodeksie Honorowym, spisanym przez Władysława Boziewicza, widnieje taka definicja: „Pojęciem osoby, zdolnej do żądania i dawania satysfakcji…

Czytaj więcej

Jak wyrastał przyszły generał

– Opowiedz, jak to było? – podniecenie bitewne już we mnie opadło, nie płakałem, więc dość spokojnie opowiedziałem przebieg bójki. – Rad jestem, że się przynajmniej nie mażesz, chociaż jak widzę porządnie dostałeś. Jesteś chłopcem i powinieneś się bić, ale na przyszłość postaraj się żeby to nie twój nos był rozbity. Na tym sprawa nie…

Czytaj więcej

Kodeks gentlemana

Czym miał się kierować w życiu gentleman? Kodeksem honorowym oczywiście! Tak na prawdę, to przydawał on się tylko w niektórych sytuacjach. Tych honorowych mianowicie. Jako podręcznik do życia codziennego służyło bardziej dobre wychowanie, a ci, którym go brakowało mogli nadrobić zaległości korzystając z książek typu „Zwyczaje towarzyskie, podręcznik praktyczny dla pań i panów” Mieczysława Rościszewskiego.

Czytaj więcej

Gentleman z angielska… nie, z łaciny!

„Gentleman, ‚człowiek nienaganny, honorowy, taktowny’, z angielskiego gentleman ‚szlachetny’ od gentle ‚szlachetny’, z łacińskiego gentillis, od gens ‚ród, szczep, klan, naród’ oraz ang. man ‚człowiek’.” Krystyna Długosz-Kurczabowa, Słownik etymologiczny języka polskiego, Warszawa 2005, s. 561. Niełatwo zostać gentlemanem.

Czytaj więcej

Śniadania honorowych panów

Jeszcze przed II wojną światową żywa była i nawet świetnie się miała tradycja pojedynków między ludźmi honoru. Z tymi pojedynkami kojarzą się nam różne rzeczy, które na pewno znajdą swoje miejsce na stronach tego bloga. Jedna rzecz jednak bardziej przykuwa moją ciekawość – śniadanie po pojedynku. Starcia na ubitej ziemi odbywały się zazwyczaj wcześnie rano,…

Czytaj więcej
Scroll Up