Poszetka, czyli ozdobna chusteczka umieszczana w piersiowej kieszonce marynarki, to wspaniały dodatek do męskiej garderoby, a jednak wciąż jest dla wielu mężczyzn tematem zupełnie obcym. Moim zdaniem jest tak samo ważna jak krawat, a nawet pozwala wprowadzić nieco więcej luzu do naszego wizerunku.

Niebieska bawełniana poszetka do bawełnianej marynarki.

Fot. Agnieszka Werecha, Tiamofoto.

Wpis powstał przy współpracy z Allegro

Poszetki zacząłem nosić jakieś dwa lata temu i, choć dziś są dla mnie zupełnie naturalne, wciąż niewielu z moich znajomych się do nich przekonało. Myślę, że wynika to przede wszystkim z tego, iż poszetki zniknęły kiedyś z naszej kultury i obecnie są traktowane jako nowość. Inną przyczyną może być fakt, że kojarzą się z bardzo eleganckim strojem. Niekiedy też odstrasza ich cena.

Trzeba natomiast głośno powiedzieć, że poszetki mogą być o wiele bardziej „luzackie” niż krawaty, do których wszyscy przywykli. Co więcej świetnie wyglądają przy koszuli bez krawata, z rozpiętym górnym guzikiem. Są też łatwe do złożenia. Natomiast faktycznie o tanie i dobrej jakości poszetki nie jest tak łatwo, a same sklepy nie mają ich za dużo w ofercie.

Zestawienie różnych strojów z różnymi poszetkami.

Na tym zestawieniu widać, że poszetki nadają się zarówno na co dzień, jak i od święta. Fot. Agnieszka Werecha, Tiamofoto.

Chciałem przygotować dla Was obszerny materiał obejmujący w całości temat poszetek, ale okazało się, że jest tego za dużo. Dlatego dziś wyjaśnię czym są poszetki, opowiem o ich błędnych nazwach, o materiałach, z których są produkowane, wzorach i wykończeniach. Jednym słowem o tym, na co trzeba zwrócić uwagę przy zakupie poszetki dla siebie. Natomiast o tym jak składać poszetki i jak dobierać je do reszty stroju przeczytacie tutaj: Jak układać poszetkę.

Ten materiał powstał we współpracy z Allegro i dzięki temu mam świetną okazję pokazać Wam cały wachlarz dostępnych na rynku poszetek: od tanich do drogich, od niskiej do wysokiej jakości, od marek znanych po zupełnie anonimowe, w wielu wariantach kolorystycznych i materiałowych. Niemal wszystkie bowiem prezentowane poniżej poszetki zostały zakupione właśnie na Allegro.

Poniżej możecie zobaczyć wersję filmową tego wpisu. Zachęcam jednak do przeczytania i obejrzenia jednego i drugiego.

Co to jest poszetka?

Jak już wspomniałem, jest to ozdobna chusteczka trzymana w przedniej, piersiowej kieszonce marynarki (tj. w „brustaszy”) w taki sposób, że jej fragment wystaje. Ten wystający fragment, ma za zadanie uzupełniać strój mężczyzny na tej samej zasadzie, co muszka, krawat, czy nawet kolorowe skarpetki.

Poszetka nie jest natomiast chusteczką do wycierania nosa, potu czy plam ze stołu. Do tego służy chusteczka higieniczna lub materiałowa trzymana w wewnętrznej kieszeni marynarki. Artykuł o tym rodzaju chusteczek możecie znaleźć tutaj: Materiałowa chustka do nosa dla gentlemana.

Nazwa

Słowo „poszetka” pochodzi od francuskiego słowa „pochette” oznaczającego torebkę lub małą kieszonkę. Moglibyśmy więc zabawić się w dosłowne przetłumaczenie słowa „poszetka” na „kieszonkówka”. Ale to tylko moja gra słowna.

Poszetkę jednak nazywa się też inaczej i dobrze to widać właśnie na Allegro, gdzie pod słowem „butonierka” i „wypustka” można znaleźć wiele interesujących nas chusteczek. Z pewnością po części winni są niedouczeni sprzedawcy (ale to ewidentnie zmienia się ostatnio na plus), ale z drugiej strony to na pewno celowe działanie na rzecz klientów, którzy nadal stosują różne nazwy. Wyjaśniając dodam tylko, że butonierka to dziurka w klapie marynarki (też wyłącznie ozdobna), a „wypustki” nie znam i chyba nie chcę znać.

Niemniej szukając ciekawych ofert w serwisie, warto sprawdzić wszystkie nazwy.

<<Zobacz też: Dzieje zwisu męskiego, czyli krawata>>

Wygląd

Poszetki są w zdecydowanej większości kwadratowe. Inny kształt będzie miała zazwyczaj, gdy wcale nie jest poszetką, ale na taką się nadaje, bo do kieszonki można wsadzić wiele rzeczy w celu urozmaicenia wyglądu (np. apaszkę, rękawiczki, okulary przeciwsłoneczne, fajkę itp.). Kwadrat poszetki ma przeważnie bok o długości ok. 30 cm i waha się to o kilka centymetrów. Polecam jednak zwrócić uwagę na tę szerokość w zależności od wykorzystanej tkaniny. Wełna o boku 30 cm będzie o wiele bardziej wypychała kieszonkę niż jedwab w tym samym rozmiarze.

Kwadratowa poszetka.

Zazwyczaj jest kwadratowa.

Zapominamy też, że są na rynku poszetki zszyte na gotowo, na jakimś kartoniku, który wkłada się do kieszonki. To rozwiązanie niczym krawat na gumce czy klasyczne buty na rzepy. Co więcej, takie niby „poszetki” sprzedaje się w komplecie z krawatem/muszką/musznikiem z dokładnie tej samej (zazwyczaj sztucznej) tkaniny. Takich zestawów nie powinno się stosować. Unikajcie tego jak ognia!

Poszetka zszyta.

Unikajcie tego – poszetka zszyta.

Tkanina

Jak zwykle najlepsze tkaniny są naturalne, ale też droższe. Najwyższej jakości poszetki produkuje się z jedwabiu, na którym najczęściej nadrukowane są kolorowe wzory. Jedwab świetnie oddaje barwy i daje im delikatny połysk. Jego zaletą jest też to, że nie widać na nim zbyt mocno zagnieceń. Do minusów należy zaliczyć to, że trudno ułożyć z niego różne wymyślne formy. Jest po prostu zbyt delikatny by trzymać się na sztorc.

Ciekawe jedwabne poszetki znajdziesz między innymi tutaj:

Poszetka jedwabna.

Poszetka jedwabna.

Kolejnym bardzo popularnym materiałem na poszetki jest len. Ma on szorstką fakturę i jest całkowicie matowy, dzięki czemu świetnie nadaje się na lato, ale nie ma przeszkód, żeby nosić go też do ciemnych, eleganckich strojów w zimnych okresach. Biała lniana poszetka to podstawa, gdyż nadaje się niemal do wszystkiego. Z lnu łatwo układa się spiczaste formy, ale widać na nim też zagniecenia, więc trzeba będzie taką poszetkę przeprasować przed każdą zmianą formy.

Ciekawe lniane poszetki możesz znaleźć tutaj:

Poszetka lniana.

Poszetka lniana.

Warte rozważenia, ale już mniej standardowe są poszetki z bawełny i wełny. Bawełniane białe poszetki (chusteczki, które czasem dodawane są do białych koszul) można wykorzystać jako zastępnik białej lnianej, zanim się ją kupi. Ja tak zrobiłem, żeby sprawdzić czy w ogóle poszetki przypadną mi do gustu. Niemniej bawełna gniecie się i na dłuższą metę aż tak dobrze się nie sprawdza. Natomiast o wełniane poszetki jest dość trudno. Jakiś czas temu widziałem kilka na Allegro (chyba ktoś prywatnie je robił) i do dziś żałuję, że nie kupiłem. Teraz ich nigdzie nie ma. Będą ciekawym rozwiązaniem zwłaszcza do tweedowych marynarek na zimę.

Bawełniane i wełniane poszetki możesz zobaczyć, np. tutaj:

Poszetka bawełniana.

Poszetka bawełniana.

Na koniec zostawiłem sobie poszetki z tkanin sztucznych. Są one najtańsze i najgorzej wykańczane, ale w sprzedaży można je spotkać całkiem często, pewnie ze względu na cenę. Prezentują się słabo, bo szybko widać, że połysk jest zbyt mocny jak na jedwab albo, że mat słabo udaje len. Gniotą się też strasznie. Niemniej przyznaję się, że kupiłem sobie niegdyś dwie takie, żeby sprawdzić czy z kolorową poszetką w marynarce będę czuł się dobrze. Kiedy przekonałem się do nich, zainwestowałem w lepszą jakość i już tamtych nie używam. Pod tym względem myślę, że można rozważyć ich zakup.

<<Zobacz też: Jak zrobić własny regał na krawaty, muszki i poszetki>>

Poszetka z tkaniny sztucznej.

Poszetka z tkaniny sztucznej.

Wykończenie

Napisałem wyżej, że poszetki z tkanin sztucznych są kiepsko wykańczane. To jest jedna z najważniejszych cech poszetki. Oprócz samej tkaniny i wzoru, liczy się właśnie sposób obszycia. Im tańsza poszetka, tym większa szansa, że będzie miała wykończenie maszynowe. Będzie to albo zaprasowanie i przeszycie rogów, albo obszycie overlockiem. Obie wersje wyglądają raczej źle, a ponieważ w wielu układach prezentujemy kanty poszetki, powinniśmy zadbać o to, żeby wykończenie było estetyczne. Jeśli jednak mamy już poszetkę wykończoną maszynowo, a chcemy jej użyć, powinniśmy schować wszystkie kanty do kieszonki.

Obszycia maszynowe poszetek.

Obszycia maszynowe.

Wysokiej jakości wykończenie ma formę rulonika. Kanty roluje się ręcznie i również ręcznie obszywa. Dlatego kanty poszetki są delikatnie nierówne, ale ładnie się prezentują. Ponadto, takie rozwiązanie nieco usztywnia kanty jedwabnych poszetek, pozwalając je lepiej układać. Niektórzy producenci oferują też obszywanie tego rulonika kolorowymi nićmi (kolory do wyboru). To świetne rozwiązanie, by zrobić z klasycznie białej poszetki, coś bardziej „sportowego”.

Wykończenie poszetki w formie rulonika, z dodatkowym obszyciem kolorową nicią.

Wykończenie w formie rulonika, z dodatkowym obszyciem kolorową nicią.

Jest jeszcze jedno wykończenie, na które trafiłem przy wysokiej jakości poszetkach. To poszetki dwuwarstwowe, złożone z dwóch różnych tkanin, co pozwala ciekawiej komponować je do stroju. Takie poszetki są zszyte (chyba) maszynowo, ale szew jest schowany wewnątrz powstałej w ten sposób „poduszki”.

<<Zobacz też: Jak dbać o męskie ubranie – 12 rad z lat dwudziestych XX w.>>

Wykończenie poszetki w formie "poduszki".

Wykończenie w formie „poduszki”.

Wzory

O wzorach można powiedzieć wiele, ale wystarczy mało. Na początek dobre będą gładkie, które łatwo się komponuje z resztą stroju. Biała lniana będzie idealnym wyborem na początek. Do wyboru mamy cały wachlarz możliwości: od kratek i pasków, przez groszki i paisley, po motywy roślinne, a nawet reprodukcje obrazów. Te ostatnie są dość ekstrawaganckie, ale wbrew pozorom komponuje się je z całym strojem całkiem łatwo.

Wzory różnych poszetek.

Wybór wzorów jest ogromny!

Osobne spojrzenie za poszetkę z arcydziełem malarstwa.

Najciekawsza w tym zestawieniu, ale też najdroższa poszetka z "Narodzinami Venus" Botticellego.

Najciekawsza w tym zestawieniu, ale też najdroższa poszetka z „Narodzinami Venus” Botticellego.

Ceny

Poszetki można kupić nawet za kilkaset złotych, ale nie bardzo wiem, kto chciałby się skusić na taki produkt. Zazwyczaj kosztują w okolicach 70-90 zł i trzeba przyznać, że nie jest to mało. Ewidentnie producenci traktują je jako produkty luksusowe. Oczywiście mowa tutaj o wysokiej jakości poszetkach jedwabnych, ręcznie obszywanych. Jednak poszukiwanie do tego wpisu poszetek na Allegro utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto przeglądać ten serwis i to wcale nie czyhając na okazję. Co prawda okazyjnie kupiłem poszetki marki Lambert o jakieś 30-40% taniej, ale znalazłem też producentów oferujących całkiem niezłą jakość za regularną, niewysoką cenę. Dotyczy to zwłaszcza poszetek lnianych.

Jest jednak jeszcze jeden sposób na oszczędność – można poszetki wykonać samemu. Wystarczy skorzystać z powyższych wytycznych, znaleźć tkaninę, wyciąć i obszyć.

Więcej poszetek możecie znaleźć tutaj:

Jak układać poszetkę?

Powyższy wywód powinien dostatecznie wprowadzić Was w świat poszetek i pozwolić dokonać dobrych wyborów przy zakupach. Osobiście polecam rozpocząć eksperymentowanie z czymś prostym. Dalej już pójdzie z górki i szybko zbierzecie sobie podstawową bazę poszetek na różne okazje. Gdybyście mieli jakieś pytania w tym temacie, śmiało zadawajcie je w komentarzach.

Mam nadzieję, że teraz pojawiają się u Was pytania „jak układać poszetki?” i „jak dobierać je do stroju?”. Odpowiedź na nie znajdziecie w artykule Jak układać poszetkę.