Jeszcze parę lat temu myślałem, że już nikt nie używa brzytew. Jednak przy okazji interesowania się techniką golenia maszynką na żyletki odkryłem, że wciąż wielu mężczyzn korzysta z tradycyjnych brzytew. Zdaje się nawet, że na Zachodzie popularność tego narzędzia kwitnie w najlepsze. W końcu zdecydowałem się spróbować moich sił. Zacznę od przedstawienia zestawu do golenia brzytwą i omówienia pierwszego zakupu.

Zestaw do golnia brzytwąWpis powstał przy współpracy z Allegro

Rozpocznę od pytania: czy warto w ogóle eksperymentować z brzytwą? Wiąże się to przecież ze sporymi wydatkami, trzeba się nauczyć całkiem nowej techniki golenia, a sama czynność zajmuje więcej czasu niż golenie maszynką elektryczną. Niemniej w sieci można trafić na całe mnóstwo relacji zachwalających takie golenie. Znając dobrze komfort jaki dają maszynki na żyletki, nie wątpię, że te relacje są prawdziwe. Coś w tym musi być! Dlatego ja uznałem, że warto to sprawdzić na własnej skórze. Może to się okazać kolejnym przełomem w moich porannych rytuałach.

Od czego zacząć

Jeśli również zastanawiasz się nad sprawdzeniem czym w istocie jest golenie się brzytwą, przyda Ci się nieco informacji. Przede wszystkim należałoby zabrać się za czytanie artykułów bądź oglądanie filmików o samych technikach takiego golenia. Jest ono bowiem zupełnie inne od wszystkiego co znałeś do tej pory. No chyba że goliłeś się wcześniej nożem.

Później konieczne będzie zabranie się za poszukiwanie informacji o tym, jaką brzytwę warto kupić na początek i na co zwrócić uwagę przy jej wyborze. Z tym będzie nieco łatwiej, ponieważ właśnie czytasz odpowiedni tekst. Sprawa niestety nie jest taka prosta, gdyż w Polsce nie można pójść sobie do sklepu i poprosić o zestaw startowy. Z tego co wiem, wciąż nie ma u nas sklepów specjalizujących się w tradycyjnym goleniu. W związku z powyższym, na koniec przydadzą się informacje o tym, gdzie w internecie można znaleźć odpowiednią brzytwę. Ja swoją kupiłem na Allegro, ale to opiszę później.

<<Zobacz też: Golenie brzytwą – pierwszy miesiąc>>

Wpis jest w wersji video i tekstowej, do wyboru – ale różnią się nieco między sobą.
Video może Was nieco rozbawić. Mam przynajmniej taką nadzieję.

W razie problemów z wyświetlaniem link do filmu: Pierwsza brzytwa.

Zestaw do golenia brzytwą

Gdy już przebrniesz przez podstawowe materiały o goleniu brzytwą, zauważysz, że będziesz potrzebował kilku rzeczy: oczywiście samej brzytwy, skórzanego pasa do polerowania, pędzla do wyrabiania piany oraz mydła lub kremu do golenia (wszelkie pianki i żele najlepiej wyrzucić – bardziej szkodzą niż pomagają). Dobrze, jeśli już golisz się wyrabiając własnoręcznie pianę. Odejdzie koszt pędzla i mydła, ale co najważniejsze, będziesz mógł skupić się wyłącznie na nauce obsługi brzytwy.

Niekiedy trafisz na informacje o ostrzeniu brzytew na specjalnych kamieniach. To ważna sprawa, ale dla osoby początkującej dość kłopotliwa. Przede wszystkim zabawa z kamieniami to kolejna spora rzecz do nauki, a powinieneś poświęcać maksimum uwagi technikom golenia. Gdybyś źle naostrzył brzytwę, mógłbyś mieć problemy z samym goleniem i w efekcie zniechęcić się. W dodatku to kosztowne gadżety. Na początek lepiej zrezygnować z kamieni i rozważyć ich zakup dopiero, gdy będziesz w pełni przekonany do golenia brzytwą.

Możesz rozważać też zakup pasty polerskiej. Niemniej osobiście uważam, że również ten zakup można odłożyć w czasie na później.

<<Zobacz też: Podrażnienia i zacięcia przy goleniu na mokro>>

Jaka brzytwa?

Skoro już zdecydowałeś się na zakup swojej brzytwy, pewnie rozglądałeś się gdzie i za ile można taką kupić. Przykładowo wpisujesz w wyszukiwarce Allegro „brzytwa” i otrzymujesz całą masę ofert. Znajdziesz tam w największej liczbie brzytwy na żyletki i wymienne wkłady, tak zwane „brzytwy fryzjerskie”. W całej Unii Europejskiej, w salonach używa się już tylko takich, stąd ich nazwa. Pisałem o nich już pół roku temu: Brzytwa na wymienne ostrza. Tego nie szukasz.

Później oko przykuwają tanie brzytwy używane, czyli antyki. Choć zdarzają się ładne egzemplarze, na początek lepiej trzymać się od nich z daleka. Osoba nie mająca doświadczenia może nie umieć ocenić czy brzytwa jest faktycznie w bardzo dobrym stanie (inne bardziej nadają się do kolekcji niż golenia). Nie będzie też w stanie jej poprawnie naostrzyć. Jest jednak ważniejszy powód. Fryzjerzy używają brzytew na żyletki, ponieważ klasycznej brzytwy nie da się łatwo zdezynfekować. Kontakt z krwią sprawia, iż ostrze trzeba potraktować niczym narzędzie chirurgiczne, a mało kto ma odpowiedni sprzęt. Zatem golenie się używaną brzytwą będzie zawsze ryzykowne dla zdrowia.

Następnie zwrócimy uwagę na spory rozrzut cenowy między klasycznymi brzytwami. Zdarzają się oferty za 20, 150, 300 czy nawet 500 zł. Momentalnie przychodzi do głowy wątpliwość: „kto próbuje mnie naciągnąć?”. Niestety zazwyczaj wątpliwe są te tanie oferty. Na rynku jest sporo brzytew, które jedynie dobrze wyglądają. Stal, z jakiej są wykonane, pozostawia natomiast wiele do życzenia.

W tym miejscu musisz oczywiście podjąć decyzję sam czy będziesz ryzykował nieznane marki i produkcję z Chin albo Pakistanu, czy od razu dopłacisz do marki, która od dawna ma dobrą opinię i którą poleca wielu użytkowników brzytew. Jeśli zdecydujesz się na tańsze rozwiązania może się okazać, że Twojego ostrza nie da się dobrze naostrzyć i nie będzie komfortowo golić. W efekcie, podczas pierwszych prób możesz się całkowicie zniechęcić. Droższy zakup będzie pewniejszy, ale… droższy. Jednak, jeśli jesteś zdecydowany, na pewno mniej Cię zaskoczy.

<<Zobacz też: Zestaw podstawowy do tradycyjnego golenia>>Ostrze brzytwy

Detale brzytwy

To jednak nie koniec. Dopiero określiliśmy klasę produktu, jaki mamy wybrać. Teraz przed nami stoi cały szereg cech brzytew. Każda z nich może wpłynąć na komfort golenia. Brzytwy mają różną szerokość (podawaną w calach – np.: 4/8, 5/8, 6/8 cala), wklęsłość (pół wklęsła – 1/2, ćwierć 1/4, pełna 1/1), różne rodzaje czubków (np. francuski, kwadratowy, fryzjerski, hiszpański). Mogą się też różnić budową szyjki, stabilizatora, profilem ostrza, czy w końcu okładzinami. Nie będę teraz omawiał tych detali. Kiedyś poświęcę na ten temat osobny wpis.

Na początek warto wiedzieć co będzie najlepszym wyborem dla początkującego brzytwiarza. Specjaliści tutaj polecają ostrza o szerokości 5/8 albo 6/8 cala, o okrągłym czubku. Reszta to już szczegóły, które będą zależały od naszego gustu albo tego, co uda nam się znaleźć w przyzwoitej cenie.

Brzytwa - infografika

Kliknij, aby powiększyć.

Mój wybór

Sugerując się powyższymi informacjami zdecydowałem się ostatecznie na brzytwę znanej, niemieckiej marki  Dovo z miejscowości Solingen. Tamtejsi rzemieślnicy od dziesięcioleci wyrabiają najlepszej jakości produkty ze stali. Wybrałem najtańszą dostępną brzytwę w ich ofercie (która i tak jest znacznie droższa od tanich produktów z Chin) czyli Best Quality. Jest szerokości 6/8, pół wklęsła, ma okrągły czubek, okładziny z tworzywa sztucznego i wykonano ją ze stali węglowej. Koszt ok. 300 zł.

Jest jednak jeden problem z tą brzytwą. Mianowicie nie jest fabrycznie przygotowana do golenia. To znaczy jest już całkiem ostra, ale przed pierwszym goleniem powinna być jeszcze porządnie naostrzona na kamieniach. Nie wiem dlaczego tak jest, ale nie mamy na to wpływu i trzeba szukać rozwiązania. Ja znalazłem pomoc na forum Brzytwa.org, gdzie zresztą poszukiwałem wcześniej informacji na temat golenia brzytwą i wyboru odpowiedniej na początek. Wystarczyło zapytać kto podjąłby się naostrzenia mojego ostrza i bez większego trudu, dzięki pomocy Roberta Malewskiego (któremu serdecznie dziękuję!) mogę już cieszyć się w pełni gotową do użytku brzytwą.

<<Zobacz też: Z wizytą u golibrody>>Brzytwa Dovo Solingen Best Quality

Pas do polerowania brzytwy

Pas do brzytwy jest niezbędny, by każdorazowo doostrzyć ją przed goleniem. To nie to samo co kamienie, ale pozwala utrzymać brzytwę w dobrym stanie na co dzień. Pasy również można kupić w różnych cenach i z różnych materiałów. Najpopularniejsze są skórzane, ale trafisz też na parciane i denimowe. Pas można też wykonać samemu. Należy w tym celu poszukać informacji o wymaganych właściwościach skóry, kupić odpowiedni materiał i porządnie wykończyć.

Ja jednak ponownie zdecydowałem się na postawienie na sprawdzoną markę i kupiłem dwustronny pas Dovo (z jednej strony skóra, z drugiej pasek parciany). W gratisie otrzymałem dwie pasty polerskie, które teoretycznie mają mi pomóc w polerowaniu na pasie, ale jeszcze ich nie używałem. Decyzję o wyborze właśnie tego produktu podjąłem na tej samej zasadzie co przy brzytwie: chciałem skupić się na samym goleniu, a nie na walce z wątpliwej jakości akcesoriami.

Pas go polerowania brzytwy

„Oczko” służy do zawieszenia na jakimś haku.

Pas do polerowania brzytwy

A za ten uchwyt trzyma się podczas polerowania.

Reszta gadżetów

Do golenia będzie potrzebny też pędzel, najlepiej z włosia borsuka oraz mydło lub krem do golenia. Mimo że te przedmioty już mam, z okazji wstąpienia na nową drogę golenia, kupiłem sobie wymarzony drewniany tygielek i mydło z drzewa sandałowego.

Jeśli dopiero będziesz się zaopatrywał w te akcesoria, będzie to dla Ciebie koszt od ok. 50 do 100 zł, w zależności od wybranego pędzla i mydła.

<<Zobacz też: Wyrabianie piany do golenia na mokro – video poradnik>>Zestaw do golenia brzytwą

Golenie brzytwą

Może już zauważyłeś na fan page’u, że pierwsze golenia mam za sobą. Teraz powiem tylko, że do tej pory obyło się bez rozczarowań, ale więcej o początkach z goleniem brzytwą napiszę za jakiś czas.Brzytwa

Brzytwy na Allegro

Jak się okazuje, wszelkie niezbędne akcesoria do rozpoczęcia przygody z goleniem brzytwą znajdziemy na Allegro (głównie dział Moda i Uroda). Nie ma tam jeszcze szalonego wyboru klasycznych brzytew wyższej jakości, ale intuicja mi podpowiada, że moda na brzytwy (a co za tym idzie – większa podaż) dopiero się zacznie i już niedługo sytuacja się mocno zmieni. Na tym serwisie znajdziemy jednak bardzo dużo ofert z tanimi brzytwami i bardzo ważne jest, żeby użytkownicy szukający czegoś dla siebie, wiedzieli jak odróżnić kiepski produkt od dobrego. W tym wypadku zdecydowanie warto zapłacić więcej niż płacić dwa razy. Trzeba też zdawać sobie sprawę z konsekwencji kupowania używanych ostrzy.

***

Ciekaw jestem ilu z Was już goli się brzytwą? Może jest nas więcej niż sądzimy? Dajcie znać w komentarzach.

Nie przegap żadnego wpisu! Zapisz się na newsletter.