Szelki są wspaniałym akcesorium klasycznej męskiej elegancji, a jednak dość rzadko widać je na męskich koszulach. Choć kojarzą się dziś z czymś bardzo retro i Jamesem Bondem, to mężczyźni, którzy zaczęli je nosić, często nie chcą wrócić do pasków. Szelki są bowiem ich zdaniem o wiele wygodniejsze. Dodatkowo dają wiele uroku. Zwłaszcza jeśli się nosi Rolls-Royce’a wśród szelek, czyli wyroby Alberta Thurstona, które szczycą się najwyższą jakością od 1820 roku. I nie muszą to być koniecznie wersje formalne. Czyż szelki z tweedu nie są piękne?!

szelki„Albert Thurston’s Dugdale ‚Caldonaire Tweed’
Grey/black herringbone tweed, woven in Yorkshire and tubed into 38mm braces, finished with nickel fittings and black leather ends.”

„Worn by: Kings, Presidents, Princes, Prime Ministers, Business Stars, Film Stars;
Michael Douglas in ‚Wall St’ Steve Martin in ‚Leap of Faith’ and many more…FREE SHIPPING WORLDWIDE from the oldest brace maker in the world”

Producent: Albert Thurston
Cena: 139,95 $ [W Polsce dostępne jedynie stacjonarnie w niektórych pracowniach krawieckich.]

Zdjęcie i opis produktu pochodzą ze strony producenta.
Czym jest seria Gadżety Gentlemana?