Gadżety Gentlemana – Hankie Pocketbook

Tym razem pewnie mnie przeklniecie, ale w GG nie chodzi o to, by być całkiem poważnym. Czasem człowiekowi wpadnie w oko jakiś absurdalny gadżet i to jest normalne. Tak było właśnie z Hankie Pocketbook. Ten notesik to genialny prezent dla każdego dziennikarza, który jeszcze nie pogodził się z marynarkami. Może też przekona go do poszetek? Mówi się w końcu, że poliestrowe i bawełniane są złe, ale nie słyszałem by ktoś przekonywał, że papierowe również.

Hankie_Pocketboo1Niestety rzecz dostępna jest tylko za granicą.

„Carrying a notepad has never been so suave‭!
The Hankie Pocketbook adds a touch of elegance
and style to your image‭.
‬It is available in a variety of colours to suit your suits‭.
And you can write in it too‭!‬
60‭ ‬ruled pages, ‬acid-free paper.
Available in 3‭ ‬colours‭: ‬Red‭, ‬Cream‭ ‬&‭ ‬Charcoal

Dimensions: 9×13.5 cm

Free shipping worldwide”

Sklep: Animi Causa
Cena: 9.99$

Zdjęcie i opis pochodzą ze strony sprzedawcy.

Share Button
  • Reil

    Dosyć zabawny pomysły. Ciekawe czy chwyci? Do papierowych „poszetek” nikt nie powinien się czepiać w końcu poszetka składana na tzw. TV-fold zawdzięcza swoją nazwę… No właśnie, sami wpadnijcie na to skąd ta nazwa się wzięła ;).

  • Augustynzyd

    Myślę, że to rzecz do zrobienia ręcznie… albo w zakładzie introligatorskim:D

    • http://www.czasgentlemanow.pl Łukasz Kielban

      Mi też przyszło to do głowy. Zawsze zwykły, biały notesik mógłby zastąpić TV-fold. Oczywiście tylko jako dekonstrukcja poszetki. Nie byłoby to szczególnie eleganckie.

  • http://mrmlody.blogspot.com Mr. Młody

    Kto mówi o tym, że bawełniane poszetki są złe i dlaczego? Osobiście wolę je od jedwabiu, który się świeci (nie jest potrzebne to nawet przy smokingu), czy lnu, który jest bardziej szorstki od bawełny.

    No i do tego bawełna spełnia swoją klasyczną funkcję.